Wiele frajdy małym czytelnikom sprawiło robienie zakładek. W ruch poszły nożyczki, flamastry, brokat, kolorowe kartki, a nawet dziurkacz i wstążeczki. Na pożegnanie czarodziejka przeczytała najmłodszym bajkę o Franklinie i jego przygodzie w bibliotece. Radosna atmosfera oraz uśmiechy licznie przybyłych dzieci sprawiły, że wróżka nabrała ochoty na kolejne spotkanie. Kto wie, może wkrótce znowu zaprosi maluchy do swojego królestwa.
Jest to blog Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Zofii Nałkowskiej w Wołominie, prowadzony przez Filię Osiedle Niepodleglości
wtorek, 24 kwietnia 2012
"W bajkowym świecie", czyli jak świętowaliśmy Światowy Dzień Książki
Z okazji Światowego Dnia Książki Królestwo Książek, które znajduje się w naszej bibliotece, otworzyło swoje podwoje dla najmłodszych i ich rodziców. Razem z przesympatyczną wróżką dzieci przysłuchiwały się rozmowie książek - tych pięknych, czystych i niezniszczonych z podartymi, pomazanymi i zaniedbanymi oraz próbowały odpowiedzieć na pytanie, jak należy traktować książeczki, aby były zadowolone i uśmiechnięte. Oprócz tego, maluchy dowiedziały się, jak wygląda tworzenie książek, zobaczyły przyrząd do zszywania książek - szywadło oraz same na przykładach ustalały, czy książki są klejone czy zszywanie.

Wiele frajdy małym czytelnikom sprawiło robienie zakładek. W ruch poszły nożyczki, flamastry, brokat, kolorowe kartki, a nawet dziurkacz i wstążeczki. Na pożegnanie czarodziejka przeczytała najmłodszym bajkę o Franklinie i jego przygodzie w bibliotece. Radosna atmosfera oraz uśmiechy licznie przybyłych dzieci sprawiły, że wróżka nabrała ochoty na kolejne spotkanie. Kto wie, może wkrótce znowu zaprosi maluchy do swojego królestwa.
























Wiele frajdy małym czytelnikom sprawiło robienie zakładek. W ruch poszły nożyczki, flamastry, brokat, kolorowe kartki, a nawet dziurkacz i wstążeczki. Na pożegnanie czarodziejka przeczytała najmłodszym bajkę o Franklinie i jego przygodzie w bibliotece. Radosna atmosfera oraz uśmiechy licznie przybyłych dzieci sprawiły, że wróżka nabrała ochoty na kolejne spotkanie. Kto wie, może wkrótce znowu zaprosi maluchy do swojego królestwa.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz